26 grudnia 2014

Donker Mag!

Już tak się cieszyłam, że śniegu w tym roku nie będzie, a tu proszę musiał spaść, no. Muszę przerzucić się na czerwone glany, bo czarne trochę mi przeciekają, ale nie ma się co dziwić, ile one mają już lat! Tyle koncertów razem, wycieczek na stopa, no i góry! Dzielne są, jeszcze się nieźle nie rozpadają. Nienawidzę śniegu. Chociaż przyznam się, że jak teraz patrzę tak przez okno to gałęzie drzew okryte białym puchem wyglądają przepięknie.

W tym roku święta były naprawdę inne. Pierwszy raz przyjechała do nas rodzina z Warszawy. Do tego cały czas bolał mnie ząb. Byłam u dentysty to powiedział, że bez zdjęcia rentgenowskiego nic nie jest w stanie zrobić. Zapisał mi tylko bardzo mocne leki przeciw bólowe, czyli Ketonal Forte. Jego opakowania jest prawie identyczne jak moich tabletek na anemię. Nie jestem pewna czy one są takie silne, czy mój organizm naprawdę jest odporny na jakiekolwiek przeciwbólowe, bo jednego wzięłam pięć tabletek, a ząb nadal bolał. Tak wiem, że powinno się brać jedną na dwanaście godzin, ale kiedy człowieka coś boli to zapomina o zdrowym rozsądku. Najdziwniejsze jest to, że kiedy wychodziłam na klatkę zapalić to ból zęba ustawał na jakiś czas, a potem wracał. Pewnie chodziło tutaj o temperaturę pomieszczenia. Może mam jakieś zapalenie dziąseł czy coś? W sumie nie ważne, chcę, aby jak najszybciej przestało mnie boleć, bo to naprawdę wkurzające.

Od Anioła dostałam wspaniały prezent, czyli najnowszą płytę Die Antwoord "Donker Mag"! Jest naprawdę niesamowita! Anioł wcześniej na Yolandi Visser, czyli wokalistkę mówił piszcząca wieśniara, teraz jednak po wielokrotnym już przesłuchaniu razem ze mną płyty stwierdził, że kilka kawałków mu się podoba. Tak bardzo się cieszę! Teraz będę mogła ich słuchać kiedy chcę, a Anioł nie będzie na mnie krzyczał: "Wyłącz to gówno", albo "Boże, piszcząca wieśniara, wyłącz to błagam". Die Antwoord tworzy muzykę z gatunku rap i rave. Są bardzo oryginalni, a znalezienie podobnego zespołu jest raczej niemożliwe. Jak ktoś lubię jakiś z gatunków, albo ma ochotę poznać nowy zespół to serdecznie zachęcam do przesłuchania ich nowej płyty! Naprawdę, nigdy bym się nie spodziewała, że Anioł kupi mi tą płytę, bardzo pozytywnie mnie zaskoczył! Zresztą ja jego również, kupiłam mu dwie wspaniałe książki Stephen'a King'a: "Pan Mercedes" oraz "Czarna bezgwiezdna noc".
Link do odsłuchania wszystkich kawałków z Donker Mag! Szczególnie polecam piosenkę "Strunk". Według mnie i Anioła jest najlepszą z tego albumu no i "Ugly Boy" oraz "Happy Go Sucky Fucky"!

12 komentarzy:

  1. U mnie święta - beznadzieja, w sumie niemalże ich nie było. :/
    Co do muzyki to rap, hm.. nie moja bajka. ;) Ale fajnie że sobie tak prezenty dopasowaliście. :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Odsłucham jakiś kawałek z tej płyty. :-) Przyjemniej w Święta się nie nudziłaś. U mnie też było dość ciekawie. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, podoba mi się. :-)

      Usuń
    2. Dziękuję, również życzę miłego dnia! :-)

      Usuń
  3. Zawsze wychodzę z założenia, że do niektórych artystów trzeba dorosnąć, początkowo nie mogłam znieść Die Antwoord za wokal Yolandi, a obecnie sama z siebie na spotify czasem włączę :) Na początku w ogóle miałam mindfuck bo ten ich język jest takim pomieszaniem angielskiego i francuskiego.
    Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety, mnie też bolały zęby przez te święta... Okropieństwo, są nadwrażliwe. Te same książki kupiłam swojemu chłopakowi na urodziny, czytał i mówił, że są naprawdę dobre, więc dobry wybór. King jest mistrzem, po prostu. Dzięki, że wpadłaś, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również tak się cieszyłam, że nie będzie śniegu...ale nie jest tak źle z tym śniegiem przynajmniej u mnie..

    OdpowiedzUsuń
  6. Też miałam nadzieje, że nie będzie śniegu. Ale niestety. Mam tylko nadzieje, że mnie nie zasypie bo nie cierpie zaległości. Ale albo to tylko teraz poprószy, albo będzie zima prawdziwego zdarzenia, albo zasypie nas na wielkanoc. Chociaż tylko czekać aż staniemy się
    drugą Hiszpanią.
    Na początku się zastanawiałam co to za zespół, ale jak usłyszałam ten głosik to skojarzyłam. Muzyka fajna, ale ten wokal...

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej, my się chyba nie znamy. Jak do mnie trafiłaś? :>
    Co do śniegu, też miałam nadzieję, że nie spadnie. Zdecydowanie wolałam dotychczasową szarówkę. Dwa dni zimowych widoków w zupełności by wystarczyły..
    Ja z kolei mam tak, że bardzo rzadko truję się prochami. Cały dzień przeleżę w łóżku, ale przecież mi to odpowiada... Inaczej muszę robić te wszystkie wigilijne sałatki. Ale jak trzeba, to trzeba.
    Akurat za tym rodzajem muzyki nie przepadam, a kobiece wokale - nie wiedzieć, czemu - omijam szerokim łukiem. Tak już mam. :>
    Pozdrawiam każdą daleką rodzinę, która zdecydowała się przyjechać na święta, bo 'dobra droga - nie ma śniegu'. Niespodzianka! ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyznam, że Yolandi ma bardzo specyficzny głos, nawet bardzo charakterystyczny i unikalny - nie znam żadnego innego zespołu/wykonawcy z podobną barwą głosu wokalistki czy nawet wokalisty. Nawet mogłabym powiedzieć, że jest tak samo charakterystyczna jak Bjork :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Haha love your gif picture ;) wish i could understand polish to read your posts :/ xoxo

    http://notanotherbrickinthewall99.blogspot.fr/

    OdpowiedzUsuń