7 lutego 2014

Outfit: Happysad ☺☻




KOSZULKA: HAPPYSAD BAND, CARTON.PL
BUTY: CREEPERS, SEQUIN.PL

47 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. na happysad czy LP? xD na tym pierwszym byłam, na drugim niestety nie i pewnie nie bede, bo niestety mam zbyt zapatrzonych w siebie rodzicow :)

      Usuń
  2. uwielbiam wszystko co jest sygnowane 'happysad' :D haha^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tak samo! Zawsze jak idę na koncert to czuję się tak jakbym od urodzenia znała te teksty, i tak jakbym z zespołem pół świata przejechała :D ahh!

    OdpowiedzUsuń
  4. Za rowniutki miesiąc zobaczę chłopaków na żywo :3 będzie kolejne marzenie spełnione

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Napisz link do swojego bloga! :))

      Usuń
    2. ok, rozumiem :)
      w takim razie będę odpowiadała Ci na komentarze na moim blogu :)
      jednak, gdybyś go założyła to daj znać :)

      Usuń
    3. dziękuje! <3
      wczoraj czytałam Twojego starego aska,wielkie serce i huug za niektóre momenty Twojego życia,podziwiam Cię bardzo!:)

      Usuń
    4. nie ma za co dziękować :))
      nie przesadzajmy :))

      Usuń
    5. Tak mówisz,ale jednak ze strony obserwatora jest to niezwykłe:)
      i jeszcze do tego jesteś z moich okolic i raz Cię widziałam na koncercie,jesteś na żywo jeszcze ładniejsza:)
      Trzymaj się:)

      Usuń
    6. w sumie :)
      no proszę :)) na jakim koncercie?
      musiało byc ciemno XD

      Usuń
    7. Jak był konwent i był w kolektywie koncert albo na Repusorze,szczerze jakiś z tych C:
      Nie,nie było aż tak ciemno C:

      Usuń
    8. Na pewno :) Na obu koncertach byłam :))

      Usuń
  7. Uwielbiam happysad, planuję kupić koszulkę wkrótce, bo dziwnym trafem jeszcze nie mam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Koszulka najlepsza xD

    http://to-wlasnie-ja-m.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. świetna :)
    http://kiricrazylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. fsjna koszulka ;))

    jak dla mnioe jesil rzeczywiscie masz cos do powiedzeniam cos waznego cos co Cie niszczy od srodka to nie wyjdziesz na idiotke ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Happysad.
    Widac, że masz swój styl.
    Wyglądasz na stanowczą.
    Lubię takie charaktery!
    Obserwuję. ☺
    http://megabeatlemaniak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Sliczna ta koszulka :)) bylas na koncercie ich ?

    karolablogg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Byłam na ich koncercie pare miesięcy temu u mnie w mieście ;)
    Super ksozulka.

    http://closertotheedgeblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Hello dear,
    nice blog and great post! If you want, we can follow each other. Let me know, follow me and I will follow you back! :)

    My blog is here http://lucieglam.blogspot.cz/

    OdpowiedzUsuń
  15. No w sumie tak, na twoim blogu pełno depresyjnych słów np. "Nie myślałam, że będzie ze mną źle, aż do takiego stopnia...", ja staram się pisać dość optymistycznie i taka raczej jestem na co dzień. Ale, może to sprawia, że twój blog ( i ty) jest bardzo ciekawy i prawdziwy ;).

    OdpowiedzUsuń
  16. Amazing blog!! love your blogger style is sofisticated and original. Ah!! your outfit in this post is very very cool :D Kisses from Madrid :D

    OdpowiedzUsuń
  17. This tee is gorgeous, I want the same *-*


    Hope you have a good day, greetings from Paris :)
    Sofia,
    http://nuagedemoutons.blogspot.fr/

    OdpowiedzUsuń
  18. śliczna koszulka+ fajnie piszesz dodajesz ładne zdjęcia, jeśli obserwujesz ja zrobię to samo, ada-aduska.blogspot.com <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Poppy trafiłam tu przez przypadek i okazuje się, że przez przypadek znów Cię odnalazłam:D Masz teraz blond włosy- super!:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Following. Please let me know in the blog. Kisses.
    http://prettytendency.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej, szczerze mówiąc, nie uznawałam tego, że nigdy nie odpowiadasz na moje komentarze, za coś obraźliwego. Ta blogowa forma "komentarz za komentarz" mało mnie obchodzi. Niemniej, miło, że zaczęłaś czytać :) Może wyjaśnie trochę, bo to już któryś odcinek opowiadanie- Kostek to zdrobnienie od Konstanty, malarz i licealista. Jego historię doklądniej opisałam w najnowszym odcinku.

    Nie lubie Happysadu (hmmy... jakoś nie powalają mnie ich teksty...) ale doceniam wkład w rozwój kultury ogniskowej młodzieży ;) Przy ognisku prześpiewaliśmy chyba z dziesieć ich piosenek, choć żadnej osobiście nie znałam wcześniej...Hmmy, mieli chyba niedawno koncert w Bydzi?
    Jak ty robisz te ostatnie zdjęcie... Podejrzewam, że mało skomplikowanie, ale wyglada super!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ubóstwiam! Wyglądasz nieziemsko!
    Jak modelka - mogę śmiało powiedzieć! :-*
    Jak zwykle fenomenalny post! Jesteś mistrzynią! :*
    No i jak tu nie chcieć wracać po więcej? :-)

    U mnie 47 DIY pomysłów na walentynki – może znajdziesz tam coś dla siebie?


    Pozdrawiam,
    Katherine Unique


    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawe polaczenie ;p
    spalonemosty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. śliczna z Ciebie dziewczyna <3 Bardzo przyjemnie przeglądało mi się Twojego bloga. Gorąco pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. I want one of those tees.

    xoxo
    Ivy
    http://www.purrpleivy.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. wow, ale psychodela na ostatnim zdjeciu :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Lovely shirt!
    Would you like to follow?

    Kiss
    www.shoeaholicandmore.com

    OdpowiedzUsuń