5 stycznia 2015

Dowiodłam, że potrafię, jeśli mocno chcę.


Dzisiaj dostałam swój pierwszy rysunek od jednego z dziecka. Podszedł do mnie mały chłopczyk i wręczając kartkę powiedział słodkim głosikiem: "Proszę to dla pani"! Zrobiło mi się tak bardzo miło i ucieszyłam się, bo to w pewien sposób udowadnia, że mam dobry kontakt z dziećmi. Pracuje mi się tam znakomicie! Cały dzień biegania z dziećmi, uspokajanie ich, gdy płaczą, dmuchanie i całowanie w główkę, aby nie bolało, rozdzielanie bijących się, rozmawianie na bardzo wesołe tematy, oglądanie uśmiechających się małych pociech i jak udają pieski i kotki i konie, jak budują sobie forty, bazy i zamki, bawienie się z nimi, pilnowanie, aby nic się im nie stało, czerpanie radości z samego ich widoku oraz czucie się wspaniale. To nic, że po tych wszystkich godzinach bolą mnie nogi i ręce i plecy i zrywam sobie gardło.. Samo patrzenie zachęca mnie do dalszej pracy! Kolejny raz dowiodłam, że potrafię osiągnąć cel, że potrafię dostać to czego bardzo pragnę. Muszę się jeszcze nauczyć kilku rzeczy oraz pokonać strach przed prowadzeniem zabaw przez mikrofon, bo jak wiecie jestem bardzo nieśmiała, a kiedy mówi się przez taki sprzęt to wszyscy na Ciebie patrzą i człowiek niesamowicie zaczyna się stresować. Myślę, że dam radę. Będę ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Tak, dostałam tą wymarzoną pracę. Jestem opiekunką oraz animatorką w jednym z centrum zabaw dla dzieci. Jest świetnie!

Zapraszam do dodawania się do polskiej grupy blogerów, aby to zrobić kliknijcie na baner z lewej strony bloga (czarny).

48 komentarzy:

  1. Gratuluję!! :D Ja bym nie mogła pracować z dziećmi, jakoś już tak mam że nie przepadam za dziećmi.
    Miło że chociaż dla ciebie ten rok zapowiada się dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję. Dobrze robić to, co się lubi, wtedy wyzwania nie bolą już tak bardzo, a każde zwycięstwo urasta do rangi niesamowitego sukcesu. I o to chodzi.
    Dzieci imponują mi swoją radością.

    Pozdrawiam,
    Marcelinka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z pozoru niewielkie rzeczy radują nasze serce najbardziej :* ♥
    Zapraszam ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Współczuję ci z tym mówieniem przez mikrofon. Ja do takich rzeczy w ogóle się nie nadaję. :O

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje! A posada naprawdę godna pozazdroszczenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. jejuu jaki uroczy cudak Ci dzieciątko stworzyło :)
    ps. nie musisz podawać adresu bloga, mam Cię w ob

    OdpowiedzUsuń
  7. I love the picture!
    Melanie @ meandmr.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Aaa, małe dzieci są super! Dopiero później stają się nieznośne, ale to też zależy od charakteru dziecka :D Cieszę się razem z Tobą z tej pracy, chociaż ja bym chyba nie umiała zajmować się dziećmi... bo jak chcę jakieś pocieszyć, to tylko jeszcze bardziej przeze mnie płacze, co jest ze mną nie tak?! XD

    Ja w ogóle nie lubię oreo, może dlatego, haha.

    OdpowiedzUsuń
  9. zazdroszczę pracy z dziećmi. Dzieci to wspaniałe istoty, które zawsze są kochane i potrafią dostrzec piękno we wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Howww creative is this! :)
    Visit my blog and if u like it please comment,have a wonderful day http://fashionstyleglamfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję Ci zdobycia wymarzonej pracy! Jak człowiek lubi to co robi, to nigdy nie pracuje, bo robi to z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiesz, wcale nie myślę, że ten rok będzie chujowy, wciąż trwam w tej głupiej nadziei że coś się zmieni, ale jak na razie nic nie idzie tak jak bym chciała. Już pod koniec 2014 roku wyznaczyłam sobie mały cel, takie jedno z tych mniejszych marzeń, bo zapukała do mnie wspaniała okazja do spełnienia. I tak mało brakowało, i myślałam że to będzie dobry sposób no rozpoczęcie tego roku. I jak zwykle się wszystko spierdzieliło i nic z tego. :c Do tego dowiedziałam się że może moja przyjaciółka wyprowadzi się do Holandii (chociaż z jednej strony bym się cieszyła jakby wyjechała, ale nie żebym miała jej dość czy coś xD). No i tak to już zaczynam mieć wątpliwości co do tego roku i że cokolwiek się zmieni a już na pewno na lepsze. :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluje :)
    Małe rzeczy, a cieszą :D


    mlwdragon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. To musiało być wzruszające. Az łezka mi się w oku zakręciła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cute picture! :)

    http://fashionabejita.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  16. małe dzieciaki są super :)) bardzo Ci gratuluje

    http://nikoladrozdzi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Cute sketch :D

    http://putrivalentinalim.blogspot.com/2014/12/no-revenge.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie jest pracować z dziećmi (chociaż czasem zdarzają się naprawdę niemiłe sytuacje). Słodkie maluchy :)
    ---
    Nie wszyscy lubią to samo ;)
    Jasne, że pamiętam! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chodziło mi bardziej o to, że są strasznymi materialistami. Zdarzyło mi się raz, że na pytanie o godzinę (w sali zegarek się popsuł), usłyszałam od dzieciaka, że jestem beznadziejna, bo nie stać mnie na taki zegarek, co on ma O.o
    Ale nick pozostał! ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Super! Praca z dziećmi jest bardzo satysfakcjonująca. Dlatego ja marzę o pracy nauczyciela.
    Twoja praca będzie dla Ciebie też swego rodzaju terapią na nieśmiałość. Wiem co mówię, bo dla mnie tym było prowadzenie zajęć zumby. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję wymarzonej pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja zawsze chciałam pracować z dziećmi :)
    Obserwuję Twój i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam na myśli gest chłopczyka :>

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja już słyszałam to wiele razy od różnych ludzi, ale to nie tylko od nas zależy to jak wygląda nasza praca, bo możemy robić to co lubimy, ale istnieje wiele innych osób np współpracownicy, którzy mogą nam w ogromnym stopniu obrzydzić i zniechęcić do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. praca do której chodzi się z chęcią.. super zazdroszczę;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cieszę się, że podoba Ci się taka praca! Najważniejsze, to robić to, co się lubi. No i gdy osiągniemy sobie jakiś cel, a następnie udaje nam się to - satysfakcja gwarantowana. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Takie też mogą zaskoczyć - w zerówce, do której uczęszczały też 5 latki, jeden z tych młodszych powiedział do jednej kobiety, żeby przesunęła swoją grubą dupę, bo chce przejść. Dosłownie.

    OdpowiedzUsuń
  28. fakt zawstydza to pewnie gadania przez mikrofon :D ale dasz rade ;* miło jest jak dziecko da rysunek ja mam dużo tego w szafce dostaje czesto od siostry ciotecznej chodzi do zerówki , pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratuluję pracy, osiągnięcia wymarzonego celu! Ja wręcz uwielbiam dzieci i pracę z nimi, dają najwięcej uśmiechu i pozytywnej energii:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. trening czyni mistrza! bedzie dobrze!
    xoxo
    Patinka
    www.patinkasworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Ah tak, czyli pracujesz jako wolontariuszka? Twój post sprawił, że się uśmiechałam. Piszesz o tym z taką pasją i pochłonięciem- cudownie, że znalazłaś coś, co Ciebie tak interesuje i wciąga. Oby samych dalszych sukcesów!!
    Pozdrowienia.

    http://littlediversion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Gratuluję dostania wymarzonej pracy, musiało Ci być bardzo miło, kiedy dostałaś ten obrazek :)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Gratuluję ! Fajnie, że robisz to co chcesz robić, co sprawia Ci radość, a przede wszystkim, że odkryłaś co to jest i że do tego dążyłaś aż w końcu się udało :3
    Na pewno rozwiniesz swoje umiejętności bardzo szybko a dzieciaki bardzo Cię polubią :3

    OdpowiedzUsuń
  34. Super, że z takim optymizmem podchodzisz do tego, co robisz ;) Dzieciaki mają szczęście ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. oo cudowny rysunek, gratuluję! Wszystko da się zrobić! :3
    chetnie bede czytać Cię dalej !<3
    Mój blog - KLIK ♥

    OdpowiedzUsuń
  36. Super:) Praca z dziećmi to świetna sprawa, jednakże czasami bywa męcząca. Najważniejsze,żebyś w pełni się odnalazła:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Marzenia mają to do siebie, że są trudne w realizacji. Dlatego jest też plan B. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Serdecznie ci gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  39. O, ja na wakacjach pilnuję dzieci i przyznaję, że wdzięczność maluchów jest bezcenna :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale Ci zazdroszczę,ja także uwielbiam dzieci i chciałam robić już w czerwcu kurs na animatorkę,ale niestety muszę poczekać jeszcze miesiąc,bo trzeba być pełnoletnim ;* i rysunek jest świetny

    OdpowiedzUsuń
  41. Fajnie, że dopięłaś swego. Ja do dzieci jednak nie mam siły, mimo, że czasem bywają słodziutkie. Co do włosów - znam Twój ból bardzo dobrze :cc

    OdpowiedzUsuń
  42. I love the drawing! SO talented :) x x

    www.beyondthevelvet.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  43. cudownie, praca musi dawać ci wiele satyswakcji

    OdpowiedzUsuń
  44. Gratuluję ;) a ten prezent od chłopca jest naprawdę uroczy *.*

    OdpowiedzUsuń
  45. Tak strasznie się cieszę, że udało Ci się dostać tę pracę! Gratuluję i życzę powodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Dopiero tu trafiłam... i od razu taki pozytywny post! Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń